Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi arusb z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 71524.20 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.83 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl 2025r button stats bikestats.pl 2024r button stats bikestats.pl 2023r button stats bikestats.pl 2022r button stats bikestats.pl 2021r button stats bikestats.pl 2020r button stats bikestats.pl 2019r button stats bikestats.pl 2018r button stats bikestats.pl 2017r button stats bikestats.pl 2016r button stats bikestats.pl 2015r button stats bikestats.pl 2014r button stats bikestats.pl 2013r button stats bikestats.pl 2012r button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy arusb.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

60-100km

Dystans całkowity:18464.92 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:790:04
Średnia prędkość:23.27 km/h
Maksymalna prędkość:70.90 km/h
Suma podjazdów:7404 m
Maks. tętno maksymalne:186 (105 %)
Maks. tętno średnie:157 (88 %)
Suma kalorii:74408 kcal
Liczba aktywności:248
Średnio na aktywność:74.46 km i 3h 11m
Więcej statystyk
  • DST 84.06km
  • Czas 03:45
  • VAVG 22.42km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rowerowy wtorek

Wtorek, 20 maja 2014 · dodano: 20.05.2014 | Komentarze 0

Popracowa jazda w towarzystwie Jacka i Jarka.Próba Navime. Rozbieżność między licznikiem i aplikacją wynika z tego że nie włączałem jej w drodze do pracy, a licznik zawiera te km.



  • DST 71.26km
  • Czas 03:24
  • VAVG 20.96km/h
  • VMAX 47.10km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po jurajskich ścieżkach

Niedziela, 2 marca 2014 · dodano: 02.03.2014 | Komentarze 0

Na dzisiaj zaplanowana jazda z Jackiem.To nie był zdecydowanie mój dzień.Najpierw zamiast drzemki wyłączyłem budzik i zaspałem.Szybkie śniadanie(zbyt liche bo sił do jazdy dziś brakowało) i schodzę do garażu gdzie kolejna nispodzianka- w tylnym kole połowa powietrza.Z braku czasu tylko dopompowuję i jadę przez Północ na Wyczerpy.Po drodze stwierdzam że za lekko się ubrałem a na dodatek nie wziąłem nic cieplejszego do dodatkowego ‘‘ogacenia''. W międzyczasie dostaję sms-a od Jacka że wyrusza w kierunku Mstowa bo wymarzł czekając na spóźnialskiego.Dojeżdżam do niego w Jaskrowie i dalej przez Zawadę dojeżdzamy do rynku w Mstowie gdzie przerwa na zmianę dętki, bo okazuje się że powietrze powoli ale jednak uchodzi.Następnie jedziemy obok źródełka do Mokrzeszy gdzie zaliczamy podjazd do wiatraka  i dalej przez Żuraw terenem do Turowa.Praktycznie cały czas jedziemy pod lodowaty,przeciwny wiatr.Miejscami mgła i cały czas pochmurzone niebo.Dopiero w Turowie wychodzi słońce które towarzyszy nam już do końca eskapady.Dalej jedziemy na odpoczynek do Leśnego gdzie spotykamy  znajomych rowerzystów w postaci Helenki z mężem Krzyśkiem,Piotrka,Marcina i Kamila.Po uzupełnieniu płynów wyruszamy w kierunku domów.Tuż obok baru spotykamy znajomego Janusza którego zgarniamy do towarzystwa i jedziemy wszyscy razem przez pożarówkę i Gurdiana do dworca PKP Raków .Tutaj żegnamy się z Helenką,Krzyśkiem i Marcinem i z resztą towarzystwa przez wał nadwarciański dojeżdzamy do Galerii skąd każdy pasującą mu drogą jedzie do domu.Fajna jazda i całe szczęście w drugiej części cieplej i więcej sił.

  • DST 67.47km
  • Czas 02:41
  • VAVG 25.14km/h
  • VMAX 42.90km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kółeczko przez Ważne Młyny

Sobota, 1 marca 2014 · dodano: 01.03.2014 | Komentarze 0

Dziś poniosło mnie po obiedzie w kierunku Ważnych Młynów.Piękna dziś pogoda,słonecznie i bardzo ciepło.Pojechałem asfaltem przez Lubojnę,Cykarzew do Prusicka gdzie zgodnie z planem zakupiłem na kolację pyszne,wędzone pstrągi z miejscowego gospodarstwa rybnego.Następnie pojechałem do Ważnych Młynów i odbijając w lewo przez wyremontowny przejazd kolejowy jadę w kierunku Ostrów nad Okszą.Przed Ostrowami skręcam w lewo na leśną szutrówkę którą dojeżdżam do Lemańska gdzie znajduje się leśna mogiła żołnierzy którzy zginęli w pierwszych dniach II Wojny Światowej.Po chwili zadumy wyruszam dalej i dojeżdżam do Kocina Starego i dalej asfalcikiem do Ostrów nad Okszą.Z braku czasu omijam dziś zalew i przez Nową Wieś,Borowiankę,Kamyk i Białą wracam do domu.Bardzo przyjemny wyjazd.
Author
Author © arusb
Mogiła żołnierzy z Kampani Wrześniowej
Mogiła żołnierzy z Kampani Wrześniowej © arusb
Kategoria 60-100km, Samotnie


  • DST 80.20km
  • Czas 03:28
  • VAVG 23.13km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do Olsztyna przez Blachownię

Niedziela, 23 lutego 2014 · dodano: 23.02.2014 | Komentarze 1

Dziś czas na rower do obiadu,piękne słońce od samego rana ale temperatura w okolicach 0-1'C więc wyruszyłem z domu niezbyt wcześnie bo ok 9.45.Przez Parkitkę,Wielki Bór i Konradów doturlałem się do Blachowni.Następnie przez las w okolice Cisia i stamtąd przez Aleksandrię,Kopalnię i Konopiska docieram do zalewu w Pająku gdzie urządzam sobie mały popas.Po krótkim odpoczynku ruszam przez Rększowice,Nieradę,Michałów,Bargły  dojeżdżam do Poczesnej skąd przez Zawodzie wjeżdżam w teren.I tutaj miłe zaskoczenie.Jest kompletnie sucho a miejscami mocno piaszczyście.Kulam się na azymut po leśnych duktach w okolicach Dębowca i dojeżdżam do pomarańczowego szlaku którym docieram do szosy Biskupice-Olsztyn.Kieruję się w kierunku Leśnego gdzie odpoczynek.W środku testosteron aż paruje (liczna ekipa szosowców) Ja korzystając z pięknej aury zasiadam na zewnątrz.Po chwili dojeżdżają Piotrek z Marcinem którzy wracają ze Złotego Potoku.Ucinamy sobie pogaduchy i po uzupełnieniu płynów wyruszamy do domów.Obieramy trasę przez Kusięta gdzie spotykamy Agnieszkę która jedzie w Towarne.Zamieniamy kilka słów i jedziemy dalej przez Guardian i Hutę.Obok dworca PKP Raków żegnamy się z Marcinem i dalej z Piotrem przez wał,obok Galerii,Nadrzeczną i Warszawską do Kiedrzyńskiej gdzie przybijamy "piątki" i rozjeżdżamy się do domów.Serial p.t "Przedwiośnie zimą" trwa w najlepsze.Bardzo mi to pasuje bo szczerze nienawidzę zimy.Dzięki panowie za powrót.


  • DST 65.20km
  • Czas 02:42
  • VAVG 24.15km/h
  • VMAX 43.90km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Zawad przez Ostrowy nad Okszą

Sobota, 15 lutego 2014 · dodano: 15.02.2014 | Komentarze 0


W tych pięknych okolicznościach przyrody coś z Piwnicy

Kategoria 60-100km, Samotnie


  • DST 69.74km
  • Czas 03:13
  • VAVG 21.68km/h
  • VMAX 43.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przed południem do Olsztyna

Niedziela, 9 lutego 2014 · dodano: 09.02.2014 | Komentarze 0

Dziś znowu nie sposób było nie wyjechać na rower.Temperaturowa promocja trwa dalej.Umówiliśmy się na jazdę z Jackiem.Start na Wyczerpach a później Marianka Rędzińska,Rudniki,Konin,Mstów,Zawada,Turów i przerwa w Leśnym .Jak co niedzielę spore grono rowerzystów m.in Arek,Robert ,Piter i Zbyszek.Po odpoczynku jedziemy przez pożarówkę i Guardiana i rozstajemy się przy brukowanym rondzie.Ja na obiad do teściów a Jacek do siebie.Wieczorem do domu na konkurs skoków na Igrzyskach Olimpijskich.Kamil Stoch złoto!!! Brawo!

  • DST 84.63km
  • Czas 03:36
  • VAVG 23.51km/h
  • VMAX 60.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Olsztyna przez Blachownię

Niedziela, 3 listopada 2013 · dodano: 03.11.2013 | Komentarze 0

Prognozy pogody zapowiadały od 14 deszcz więc na rower wybrałem się dziś rano.Cel jak na niedzielę oczywisty czyli Olsztyn ( chyba nigdy się nie znudzi) ,ale tym razem dojazd od innej strony niż zazwyczaj.Z domu przez Parkitkę,Wręczycką i Wielkoborską do Konradowa i Blachowni.Następnie w kierunku Cisia przez las i przez Aleksandrię,Konopiska,Rększowice.Michałów do Poczesnej.Następnie przez Kolonię Borek,Osiny wzdłuż torów do Poraja,Z Poraja przez Choroń terenem do Zaborza skąd podjazd pod Biskupice i na dół do Zrębic.Dalej ścieżkami św.Idziego czyli żółtym rowerowym przez Sokole Góry do Leśnego.Po odpoczynku kierunek dom, ale niestety zaczęło padać od 13-ej więc cała droga przez Odrzykoń,Guardian i miasto w deszczu, miejscami dość ulewnym.
Kategoria 60-100km, Samotnie


  • DST 61.90km
  • Czas 02:43
  • VAVG 22.79km/h
  • VMAX 56.90km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Olsztyn po pracy

Środa, 18 września 2013 · dodano: 18.09.2013 | Komentarze 0

Dzisiaj pogoda raczej marcowa niż wrześniowa,typowa przeplatanka.Rano i do południa słońce,ale zimno.W południe słonecznie i cieplej, a po południu pochmurno i chłodno.Na rowerową środę umówiłem się po pracy z Jackiem.Bez udziwnień przez Mirowską,Złotą i Legionów docieramy do czerwonego rowerowego,którym przez las docieramy do Kusiąt,skąd przez Turów i Przymiłowice asfaltem dojeżdżamy do Zrębic.Następnie do Biskupic gdzie podjeżdżamy pod "biskupicką" i zjeżdżamy do Leśnego na mały odpoczynek.Powrót do domu przez Odrzykoń,Guardian,Zawodzie i Centrum.Trzeba się przyzwyczaić do tych temperatur,chociaż nie będzie to łatwe.

  • DST 78.68km
  • Czas 03:05
  • VAVG 25.52km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Prusicka na pstrąga

Sobota, 7 września 2013 · dodano: 07.09.2013 | Komentarze 0

Z jazdą na rowerze jest jak z słuchaniem muzyki.Najbardziej lubimy jeździć po tych trasach,które dobrze znamy.Ale czasami ruszamy w kierunkach na których nigdy lub dawno nie byliśmy.Dzisiaj zaplanowałem wycieczkę do Prusicka, a właściwie Rzędowia na wędzonego pstrąga.Nie byłem tam ok. czterech lat a dawniej zaglądało się tam dość często.Z domu wyruszyłem przez Promenadę,Lasek Aniołowski,Makuszyńskiego i skręciłem w ul.Klonowicza i terenem do Wierzchowiska.Z Wierzchowiska terenem do Lubojenki i do głównej drogi, którą przez Lubojnę,Dudki,Cykarzew,Broniszew docieram do gospodarstwa rybnego.Rybka niestety "z wczoraj" bo wczesna pora i świeże dopiero zaczynały się wędzić.Smakowo jednak nic nie można było jej zarzucić,ale gdy jest ciepła prosto z wędzarni smakuje jeszcze lepiej.Po krótkim odpoczynku powrót do domu przez Ważne Młyny i nowym asfaltem do Ostrów nad Okszą.Ruch na drodze znikomy ponieważ w Nowum Folwarku remont mostu, także super jazda.Po objechaniu zbiornika i małym grzybobraniu standardową trasą przez Nową Wieś do Kuźnicy Kiedrzyńskiej i przez Kuźnicę Lechową i Tylin do Lubojny.Stąd do Wierzchowiska i terenem do Makuszyńskiego.Przez Lasek do Promenady i do domu.
Stawy w Prusicku © arusb

Fajne drogi mają © arusb

Maślaki z Ostrów © arusb
Kategoria 60-100km, Samotnie


  • DST 61.74km
  • Czas 02:42
  • VAVG 22.87km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Środa, 4 września 2013 · dodano: 04.09.2013 | Komentarze 0

Rowerowa środa z Jackiem.Dzień coraz krótszy,ale jeszcze po pracy da się zrobić parę kilometrów.Z Wilsona pojechaliśmy przez Mirowską do Legionów.Następnie Srocko,Brzyszow,Malusy,Kobylczyce,Zuraw.Stąd terenem do Bukowna i przez Turów do Olsztyna.Odpoczynek w Leśnym i powrót do domu przez Odrzykoń,Guardiana,Zawodzie i Aleje.