Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi arusb z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 70005.88 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.85 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl 2025r button stats bikestats.pl 2024r button stats bikestats.pl 2023r button stats bikestats.pl 2022r button stats bikestats.pl 2021r button stats bikestats.pl 2020r button stats bikestats.pl 2019r button stats bikestats.pl 2018r button stats bikestats.pl 2017r button stats bikestats.pl 2016r button stats bikestats.pl 2015r button stats bikestats.pl 2014r button stats bikestats.pl 2013r button stats bikestats.pl 2012r button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy arusb.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 41.68km
  • Czas 02:13
  • VAVG 18.80km/h
  • VMAX 31.40km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z wiatrem i pod wiatr

Wtorek, 13 stycznia 2015 · dodano: 13.01.2015 | Komentarze 0

Dzień zaczął się miłą pogodą także postanowiłem wyjść do pracy trochę wcześniej i przekręcić parę kilometrów.Pojechałem sobie przez Kiedzrzyn,Narcyzową i Lasek Aniołowski.Szutry w Lasku suchutkie.Wiatr i temperatura zrobiły swoje.Po pracy miejskie kilometry po Rakowie,Zawodziu,Północy,Centrum.Pomimo dość silnego wiatru, dzięki temperaturze jazda bardzo przyjemna.


  • DST 30.52km
  • Czas 01:40
  • VAVG 18.31km/h
  • VMAX 32.90km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Głowy już nie chce urwać

Poniedziałek, 12 stycznia 2015 · dodano: 12.01.2015 | Komentarze 0

W weekend porwisty wiatr wywiał z głowy pomysły na jazdę.Dzisiaj już wiatr znacznie lżejszy także do i z pracy na rowerze.


  • DST 9.06km
  • Czas 00:33
  • VAVG 16.47km/h
  • VMAX 24.40km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Prysznic

Piątek, 9 stycznia 2015 · dodano: 09.01.2015 | Komentarze 0

Paskudny dzień.Do pracy jeszcze w znośnych warunkach.Powrót w ostrym deszczu.W obie strony przez AK.


  • DST 25.57km
  • Czas 01:34
  • VAVG 16.32km/h
  • VMAX 24.50km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znowu zawiewa

Czwartek, 8 stycznia 2015 · dodano: 08.01.2015 | Komentarze 0

Kolega Jacek namawia mnie na spinning,ale jakoś nie mam przekonania.Wolę chyba te miejskie kilometry w chłodzie,brei,soli i wietrze.Zawsze to na powietrzu,a nie w oparach potu.Dynamiczna ta pogoda w styczniu.Front za frontem.Po pracy zaczęło wiać co wieszczy ocieplenie i deszcze.Pojechałem sobie przez Krakowską,Ostatni Grosz,Raków,Błeszno,Wypalanki,Stradom i Śródmieście.


  • DST 20.46km
  • Czas 01:17
  • VAVG 15.94km/h
  • VMAX 27.10km/h
  • Temperatura -4.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dalej zimno

Środa, 7 stycznia 2015 · dodano: 07.01.2015 | Komentarze 0

Dzień dłuższy od najkrótszego w roku o 14 min,do wiosny 72dni.Zleci,a póki co jakoś trzeba te mroziki przekulać.Do pracy jak zwykle przez AK.Powrót przez Wały,Fieldorfa-Nila,korytarz,Makuszyńskiego,Brata Alberta i Tysiąclecie.


  • DST 41.47km
  • Czas 02:04
  • VAVG 20.07km/h
  • VMAX 35.20km/h
  • Temperatura -5.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Blaszka

Wtorek, 6 stycznia 2015 · dodano: 06.01.2015 | Komentarze 0

K+M+B
Konradów był,Blachownia też, na M z tej lokalizacji brakło pomysłu.6 styczeń zawsze będzie mi się kojarzył z zapachem kadzidła.Taka tradycja.Po porannym "nasztachaniu" się w/w słońce i lazurowe niebo skutecznie zachęciło do rowerowej wycieczki pomimo paru stopni na minusie.Jednakowoż brak wiatru powodował że temperatura odczuwalna była dosyć znośna.Z domu pojechałem przez Osiedle Słoneczne w kierunku Grabówki.Wszystkie drogi osiedlowe te szutrowe jak i asfaltowe regularnie oblodzone także jazda po nich fajnie ćwiczy technikę jazdy.Muszę stwierdzić że Kendy SBE rewelacyjnie radzą sobie na lodzie,dużo lepiej od Panaracerów z których korzystałem w czasie ubiegłych zim.Bieżnik niezbyt głęboki ale mocno gęsty to jest optimum na śnieg i lód.Nawet dosyć ostre hamowanie spowodowało tylko lekki uślizg tylnego koła a byłem prawie pewien że skończy się on glebą.
Z Grabówki przez Lisiniec,Wielki Bór i Konradów asfaltowo docieram do Blachowni gdzie nad stawem krótka pauza na batonika i fotki.Następnie przez okolice szpitala,Skorki,Dźbów i Stradom docieram do Placu Biegańskiego gdzie spotykam się z resztą rodzinki korzystającej z uroków lodowiska.Część aktywnie,a część pasywnie ;) Następnie przez Kilińskiego do domu bo dość mocno już wymarzłem.Po krótkim odpoczynku jeszcze z Kubą na sanki i "jabłuszko".Dotlenionym na maxa :-)
Staw w Blachowni
Staw w Blachowni © arusb
Staw Blachownia na zimowo
Staw Blachownia na zimowo © arusb
Kategoria 30-60km, Samotnie


  • DST 23.25km
  • Czas 01:26
  • VAVG 16.22km/h
  • VMAX 25.00km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zima i piach

Poniedziałek, 5 stycznia 2015 · dodano: 06.01.2015 | Komentarze 0

Ślisko ale jeździ się nie najgorzej.Z zasady, tam gdzie są, korzystam  z ddr-ów więc niestety napęd nie jest zbytnio zadowolony,ponieważ zalega na nich mnóstwo piachu sypanego antypoślizgowo.Na asfaltach z kolei sól.I tak źle i tak niedobrze.


  • DST 17.10km
  • Czas 00:55
  • VAVG 18.65km/h
  • VMAX 31.40km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzna miejska jazda

Sobota, 3 stycznia 2015 · dodano: 03.01.2015 | Komentarze 0

Silny wiatr skutecznie zniechęcił mnie do dłuższej wycieczki.Umówieni byliśmy z dzieciakami na popołudniowe wyjście do kina więc postanowiłem jechać po bilety na rowerze i przy okazji zrobić jeszcze kilka miejskich kilometrów.Pomimo dużego wiatru spotkałem stosunkowo dużo rowerzystów,także widać że coraz więcej osób jeździ bez względu na pogodę.Z centrum pojechałem do Monte Casino i przez Stradom i Zacisze do Przestrzennej.Tutaj oczekując na zamkniętym przejeździe mam okazję widzieć po raz pierwszy na żywo przejeżdżające Pendolino.Jedzie szybko i bardzo cicho.Mieszkałem w okolicy tej linii kolejowej wiele lat i pamiętam jak uciążliwy był hałas przejeżdżających pociągów.Tego nowej generacji w porównaniu do tamtych praktycznie nie słychać.Powrót do domu przez Św.Jadwigi i Parkitkę. 
Kategoria Samotnie, 0-30km


  • DST 18.12km
  • Czas 01:02
  • VAVG 17.54km/h
  • VMAX 26.20km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rowerowa inauguracja 2015 roku

Piątek, 2 stycznia 2015 · dodano: 02.01.2015 | Komentarze 1

Koniec grudniowych odpoczynków od roweru.Po mniej higienicznych aktywnościach Świąteczno-Sylwestrowo-Noworocznych przyszedł czas na aktywność zdecydowanie zdrowszą.Do pracy w końcu na rowerze z "inspekcją" tzw. Placu Tysiąclecie(czyli skrzyżowania AK z Kiedrzyńską) i przejazdu przez AK na wysokości Komobexu.Po pracy do domu przez Krakowską,Ostatni Grosz,Stradom,Zacisze i Parkitkę.W obie strony udało się na sucho,chociaż w ciągu dnia mocno padało.
W ramach reminiscencji zeszłego roku dwa zupełne odloty.Oby takich emocji nie zabrakło w tym roku :)




Do siego 2015 roku

Środa, 31 grudnia 2014 · dodano: 31.12.2014 | Komentarze 3

Nie lubię wpisów z zerowym kilometrażem(w końcu to blog rowerowy) ale dziś nie było możliwości przekręcenia choćby kilku kilometrów i ze względu na koniec roku robię wyjątek.W 2014 roku udało się poprawić życiówkę przejechanych kilometrów w sezonie,aczkolwiek plany były lekko ambitniejsze.Cóż spróbuję w kolejnych latach.Oprócz tego poprawiłem  też ilość dni w roku z rowerem za pan brat.Czuję niedosyt jeśli chodzi o wycieczki terenowe i jazdy podmiejskie.Trzeba będzie na tym polu też popracować.Koniec roku zaowocował też zakupem nowego rumaka do stajni,który z niecierpliwością czeka na objeżdżanie.Życzę wszystkim którzy czasem tutaj zaglądają jeszcze lepszego 2015 roku.Do zobaczenia na trasach.