Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi arusb z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 70924.08 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.83 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl 2025r button stats bikestats.pl 2024r button stats bikestats.pl 2023r button stats bikestats.pl 2022r button stats bikestats.pl 2021r button stats bikestats.pl 2020r button stats bikestats.pl 2019r button stats bikestats.pl 2018r button stats bikestats.pl 2017r button stats bikestats.pl 2016r button stats bikestats.pl 2015r button stats bikestats.pl 2014r button stats bikestats.pl 2013r button stats bikestats.pl 2012r button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy arusb.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:37460.04 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:1679:12
Średnia prędkość:22.14 km/h
Maksymalna prędkość:60.50 km/h
Suma podjazdów:11369 m
Maks. tętno maksymalne:195 (110 %)
Maks. tętno średnie:152 (85 %)
Suma kalorii:154299 kcal
Liczba aktywności:924
Średnio na aktywność:40.54 km i 1h 50m
Więcej statystyk
  • DST 30.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 20.69km/h
  • VMAX 34.80km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po pracy przez Dżbów

Piątek, 13 kwietnia 2012 · dodano: 13.04.2012 | Komentarze 0

Do pracy standard.Po pracy do Krakowskiej i wzdłuż Warty do Niepodległości.Ścieżką do Jagielońskiej i w kierunku Sabinowskiej przez łąki od Bór.Wyjazd niedaleko giełdy samochodowej.Ciężko się jedzie po nie ujeżdżonej trzcinie.Z Sabinowa asfaltem do Dźbowa i przez Górny Gnaszyn do Przejazdowej.Jako że pochodzę z tych okolic przykro było zobaczyć popadające w ruinę boisko Orkana i jego okolice.Następnie przez Tatrzańską i Lwowską, Wręczycką i Okulickiego do domu.

  • DST 65.00km
  • Czas 02:46
  • VAVG 23.49km/h
  • VMAX 53.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Biskupic po pracy.

Czwartek, 12 kwietnia 2012 · dodano: 12.04.2012 | Komentarze 0

Od kilkunastu lat co tydzień, gdy dzień trochę dłuższy, w środy lub czwartki ok. 18 z kolegą Jarkiem odbywamy tradycyjne wycieczki.W tym roku jeszcze nie udało się przyjaciela namówić więc dziś postanowiłem wyruszyć sam.Pogoda nie była zachęcająca ale potrzeba przejechania trochę dłuższej trasy wzięła górę.Z Centrum wyruszyłem w stronę Krakowskiej,wałem wzdłuż Warty do Dębia, Zawodzie przez Legionów do Srocka, Brzyszów.Za Małusami w prawo drogą która jeszcze w zeszłym roku była fajną szutrówką a teraz leży tam dywan asfaltowy pomiędzy polami.Tą drogą do Turowa i terenem do Zrębic.Ze Zrębic do Biskupic, gdzie podjazd pod górkę Biskupicką.Jak dla mnie podjazd od tej strony trudniejszy niż od Olsztyna.Ciekaw jestem Waszych opini.Cały czas od wyjazdu siąpił deszcz, ale od wysokości Biakła zaczęło regularnie lać.Powrót miał być przez Skrajnicę, ale z w/w powodów pojechałem najkrótszą drogą t.j asfaltem i rowerostradą.Przez całe miasto na Tysiąclecie.Zmoczony solidnie ale zadowolony :-)
Kategoria 60-100km, Samotnie


  • DST 33.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 22.25km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do i z pracy

Wtorek, 10 kwietnia 2012 · dodano: 10.04.2012 | Komentarze 0

Z pracy do Krakowskiej i wałem nad Wartą do Sity.Później obok stadionu,Legionów, Koksownię,Aleję Pokoju,Stradom,Jadwigi do domu.

  • DST 32.00km
  • Czas 01:31
  • VAVG 21.10km/h
  • VMAX 42.60km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tradycyjnie w Wielką Sobotę rower.

Sobota, 7 kwietnia 2012 · dodano: 07.04.2012 | Komentarze 0

Od wielu lat jak tylko jest możliwość to w Wielką Sobotę ruszam się na rower.Dziś dość chłodno i mokro także jazdy nie było za dużo.Najpierw z córą podwieźć ją na konie do Lambady ,a później Antoniów,z Białej do Ikara i polami do Lambady po córę.Następnie z córą do domu a później już sam na Kawodrzę i powrót przez Bałtyk i Lisiniec do domu.Pogoda raczej jesienna.
Kategoria 30-60km, Samotnie


  • DST 27.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 22.19km/h
  • VMAX 49.30km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do i z pracy zmodyfikowane

Środa, 4 kwietnia 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0

Do pracy standardowo Szajnowicza-Westerplatte-AK-Wilsona.Powrót dziś trochę inny.Alejami w kierunku Mirowa do ulicy Hektarowej,podjazd do lasu i w lewo na dół do Pegaza.następnie do Mirowa i w kierunku Jaskrowa.Z Jaskrowa Wyczerpy i przez Lasek i Promenadę do domu.Ciepło :-)

  • DST 22.00km
  • Czas 01:01
  • VAVG 21.64km/h
  • VMAX 41.40km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do i z pracy

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · dodano: 03.04.2012 | Komentarze 0

Trasa do - jak zwykle,a z - przez Lasek i Wierzchowisko.

  • DST 74.00km
  • Czas 02:37
  • VAVG 28.28km/h
  • VMAX 41.10km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Zawad i z powrotem

Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 24.03.2012 | Komentarze 3

Dziś moje plany były zupełnie inne.Pierwotnie miałem jechać w miarę wczesnym rankiem do Gidel, docelowo do klasztoru OO.Dominikanów pomodlić się o łaskę uzdrowienia dla mojego synka, który zmaga się z powikłaniami po chorobie Kawasaki.Niestety podbramkowa sytuacja u żony w pracy zweryfikowała moje plany.Udało się wykroić czas między 13 a 16 i postanowiłem jechać w kierunku Zawad.To miejsce sentymentalne z czasów dzieciństwa i również dorosłych.Zachęcony opisami tras przez ludzi z CFR udałem się drogą przez Ostrowy nad Okszą.Następnie przez Władysławów.Z Zawad przez Mokrą i Kłobuck do Częstochowy.
Ostrowy nad Okszą © arusb

Pomnik ku pamięci bohaterów Bitwy pod Mokrą © arusb
Kategoria 60-100km, Samotnie


  • DST 25.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 23.44km/h
  • VMAX 36.20km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

D-P-D jak zawsze okrężnie

Czwartek, 22 marca 2012 · dodano: 22.03.2012 | Komentarze 0

Tym razem z pracy przez Raków,Stradom, Kawodrzę Dolną,Lisiniec i Parkitkę

  • DST 20.70km
  • Czas 00:56
  • VAVG 22.18km/h
  • VMAX 40.80km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót na ulubioną trasę z pracy do domu.

Środa, 21 marca 2012 · dodano: 21.03.2012 | Komentarze 0

Dziś do pracy standardowo przez Szajnowicza, AK i JP II.Powrót moją ulubioną okrężną trasą: Wilsona,JP II, Kiedrzyńska za przejazdem w prawo i do końca do Lasku Aniołowskiego.Przez Lasek do Makuszyńskiego, w lewo i na dół do Wierzchowiska.Przed dojazdem do głównej drogi w lewo szutrem do końca potem w lewo super terenowym podjazdem do Jemiołowej,Brata Alberta obok M1 i do domu.
Kategoria 0-30km, Samotnie


  • DST 46.00km
  • Czas 02:06
  • VAVG 21.90km/h
  • VMAX 50.90km/h
  • Sprzęt Author Instinct
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranna niedziela

Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 0

Dziś z tytułu że żonka do pracy i trzeba zająć się dzieciakami wyjechałem o 9.00.Uwielbiam takie niedzielne rowerowe poranki przy pięknej pogodzie z Trójką na uszach.Z domu pojechałem przez Promenadę i Lasek Aniołowski a następnie przez Rząsawy w kierunku Marianki Rędzińskiej.Później Rudniki gdzie obok Zakładów Chemicznych zatrzymałem się w celu oglądnięcia zabytkowych wapienników(piece do wypalania kamienia wapiennego w celu uzyskania wapna palonego)
Zabytkowe wapienniki w Rudnikach © arusb

Z Rudnik zawróciłem w kierunku Rędzin i podjazdem do kościoła.
Podjazd do Kościoła w Rędzinach od strony Rudnik © arusb

Kościół w Rędzinach © arusb

Z Rędzin terenem na Ołowiankę i tam pokatowałem się trochę na leśnych duktach dojeżdżając wzdłuż Warty do Jaskrowa.
Warta od strony Jaskrowa © arusb

Wytęż wzrok i znajdź wiewiórkę ;-) © arusb

Z Jaskrowa czarnym rowerowym i niebieskim w kierunku Siedlca i Przeprośnej Górki.
Panorama na Sanktuarium Św.Ojca Pio na Przeprośnej Górce © arusb

Z Przeprośnej na Mirów do szlaku "Nad Wartą" gdzie niestety widziałem owoc działania debili wypalających trawy.Na szczęście Straż Pożarna już była na miejscu.
"Bezmózgie Yeti" zaczęły wiosenną działalność © arusb

Szlak wzdłuż Warty jest niestety wykoleinowany przez Quady lub terenowe blachosmrody.Całkiem niedawno to była bardzo przyjemna trasa rowerowa.Teraz jedzie się ciężko.Ze szlaku przez miasto do domu.
Kategoria 30-60km, Samotnie